Solidarność i Pamięć

Temat: ile kosztowały wasze kuchnie...
Właśnie dostałam wycenę kuchni od stolarza. Proste fronty w kolorze wenge, długość zabudowy 5,7 m, w tym :3 szafki 70cm szuflady, zabudowa lodówki, komin z piekarnikiem + 2 cargo 30 cm, szafka pod zlew 80, szafka pod zmywarkę 45 i 2 górne szafki z aluminum i 2 górne pełne - cena wyjściowa 4500 + koszty prowadnic do szuflad Blum - 130 zł szt a jest ich 9 + kosze cargo ok. 100zł za szt. - razem ok. 5800 zł :-? NIech mnie ktoś przekona, że to mało ! do tego sprzęt do zabudowy ok. 5000 tys. Kuchnia to dopiero wydatek :-?

ok. 4000 bez zabudowy lodówki, właściwie to nie jestem przekonana do lodówki ukrytej w szafie :lol:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=110342



Temat: ile kosztowały wasze kuchnie...

Właśnie dostałam wycenę kuchni od stolarza. Proste fronty w kolorze wenge, długość zabudowy 5,7 m, w tym :3 szafki 70cm szuflady, zabudowa lodówki, komin z piekarnikiem + 2 cargo 30 cm, szafka pod zlew 80, szafka pod zmywarkę 45 i 2 górne szafki z aluminum i 2 górne pełne - cena wyjściowa 4500 + koszty prowadnic do szuflad Blum - 130 zł szt a jest ich 9 + kosze cargo ok. 100zł za szt. - razem ok. 5800 zł :-? NIech mnie ktoś przekona, że to mało ! do tego sprzęt do zabudowy ok. 5000 tys. Kuchnia to dopiero wydatek :-?

ok. 4000 bez zabudowy lodówki, właściwie to nie jestem przekonana do lodówki ukrytej w szafie :lol:
TO MAŁO ;)
MY zdecydowaliśmy sie na meble wycenione na 6500 i chyba jest ich mniej niż u Ciebie. Na cenę mebli, okazuje sie ma wpływ rodzaj frontów, akcesoria a także BLAT! uchwyty - jeśłi ktoś chce jakieś wymyślne (nop porcelanę) też. Myślałam,że nasze będa niestandardowe (relingi) a okazało się że sa w cenie....
To była najniższa oferta. Pewnie u nich zamówimy tez garderobę i mebelki do łazienki - muszą być robione, bo nietypowe wymiary. W hurcie może będzie taniej ;)
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=110342


Temat: kuchnia bez górnych szafek
amarulla, powinno styknąc, nie będę mieć chyba wiecej.
no właśnie, dobre pytanie, co można trzymac ? usług kateringowych nie planuję świadczyć , wiem też ile tych kuchennych gratów lubi się w domu gromadzić ( u rodziców) :) nie zawsze potrzebnych.

to ja może pokażę na obrazku jak to ma wyglądać ;)
http://img10.imageshack.us/img10/6656/kuchniastat.png

patrząc od prawej
1.zmywarka ( jak od razu nie kupimy to tymczasowym rozwiązaniem mają być otwarte półki z koszami wilklinowymi.)
2. "osiemdziesiątka" pod zlew
3. "czterdziestka" normlanie otwierana, w środku ze dwie półki
4. "czterdziestka" wyjeżdzane cargo z koszami
(nad nimi dwoma płaska szuflada "80cm")
5. Kuchenka
6. i na końcu schowek na butle z gazem.
Widac lodówkę i obok niej zarys podówjnych drzwi do spiżarni, tak jak do szafy. Kuchnia ma dwa wjścia , z hallu się wchodzi obok lodówki , do jadlani się wychodzi obok zmywarki.
nie wiem co to jest to nad lodówką. Bawiłam sie programem i zapomniałam usunąć. :wink:

teraz mam chyba połowe tego i żyjemy! :P
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=132000


Temat: 10 grzechów głównych projektowania wnętrz
Jednym z podstawowych błędów w projektowaniu wyposażenia ( w tym wypadku rozmieszczenia mebli ) nie jest styl i to jak wyglądać będzie dana kuchnia, czy pokój tylko sprawy techniczne - możliwość wykonania i rozmieszczenia.
My wykonując meble wiele razy spotykamy się z błędami w projektach w efekcie czego poprawiamy dany projekt nawet w 50% ( dotyczy spraw technicznych np projektant zaproponował szafę gł 55cm - na marynarki - cóz współczuje tym marynarkom, a gdzie jeszcze drzwi itp; jeszcze inny zaprojektował drzwi przesuwne tylko te nie mogłyby sie jak otwierać, gdyż obok miała stanąc szafa w zabudowie, następny zaprojektował piekarnik przy ścianie z tym że nie mozna by go było otworzyć bo na ścianie wisiał ...kaloryfer !!! ) A przecież wcześniej klient zapłacił projektantowi nie małe pieniądze...
To tylko 3 przykłady z kilkudziesięciu z jakimi się spotkaliśmy w jednym projekcie może się znaleźć i z 5 poważnych błędów.
A potem my przerabiamy te projekty za darmo bo jest nam żal tych załamanych klientów.
Oczywiście nie wszystkie projekty zawierają błędy techniczne.
Ale czasami wystarczy pomyśleć lub zasięgnąć pomocy, względnie zagłębić się bardziej w sprawy techniczne, a nie tylko wizualne.

Jeszcze ostatni "numer" tym razem architekta - okno w kuchni na wysokości 80cm licząc od wylewki wewnątrz pod oknem miał się znaleźć zlewozmywak więc klient chyba by kucał sięgając po coś do zlewu !
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=144337


Temat: PLANETA I z Dobre Domy - ktos buduje?
Może coś znów na temat zmian w projekcie: wzorem naszych "pionierów" przeniosę kotłownię za garaż, dzięki czemu zmniejszy się komin w 1/8 i zmieszczą się piękne drzwi; spiżarkę zmniejszę do ok.80 cm żeby zmieścić lodówkę, ale chyba dobrze by było odsunąć zlewozmywak tak żeby między nim a lodówką było trochę blatu ułatwiającego wkładanie i wyjmowanie rzeczy z lodówki. A właściwie dlaczego w projektach jest zlew pod oknem? Myślę też o powiększeniu łazienki na dole o ok.80cm a szafę ustawić frontem do hallu; w łazience kibelek chyba powinien być tam gdzie umywalka, schowany za murkiem a nie tak na wprost drzwi. Kuchnia ładniejsza jest otwarta, ale praktyczniejsza jest zamknięta- obecnie mam drzwi łamane na pół, zajmują niewiele miejsca a rozkładają się na równą płaszczyznę. W pokojach na górze 2/3 i 2/4 bardziej pasuje mi odwrócenie szaf wbudowanych w ścianę- w 2/3 przy drzwiach, w 2/4 bliżej okna. No i tak jak wcześniej pisałam- likwiduję balkon i drzwi zamieniam na okno i dodaję po 1 oknie połaciowym w pom. 2/7 i 2/8.
Ale się rozpisalam- to wszystko przez burzę która nie daje mi wyjść z pracy.
Macie może inne ciekawe pomysły?
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=88422


Temat: Urzadzenie mieszkania
Cytat:
Napisał magdzik22 Obstawiam zmywarkę na prawo od zlewu :) Tak jest proszę Pani :Hura!:

Cytat:
Napisał magdzik22 Viccy, starcza Ci taki mały kawałek blatu? Ja mam teraz maleńką kuchnię z miniblatem (70cm) i doprowadza mnie to do szału. Nie powiem, że gdybym miała więcej blatu to bym się nie obraziła, ale starcza.
Miedzy zlewem , a płytą indukcyjną mam 80 cm, a i na płycie ("grzanie zimne w dotyku"- to z reklamy :) ) też stawiam miksery, czy na desce coś kroję, nawet jak coś małego się gotoje. Od pieca do samej dużej szafy (tu jest lodówka) jest 70 cm. Do tego dochodzi ten malutki 30 cm. blacik z drugiej stony zlewu.
I mam nawyk juz, że jak biorę mąkę z szafy, to biorę tyle ile chcę, ale z powrotem do szafy odkładam, wiec nie zalega mi to na blatach podczach pichcenia. Przez to też i mniej się ochlapuje, a więc mniej mycia i sprzątania.

Nawet chlebak mam w szafie pomimo, że jest z tych fajnych srebrno-ozdobnych. :)
Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=180213


Temat: Do wynajęcia nowe dwupokojowe w centrum Siechnic z garażem
Posiadam do wynajęcia nowe dwupokojowe 46m2 mieszkanko w centrum Siechnic przy ulicy Piłsudskiego. Mieszkanie zlokalizowane jest na poddaszu wielorodzinnego czterokondygnacyjnego budynku(dwa piętra i poddasze) Nowa Kamienica. W budynku znajdują się windy. Do mieszkania przynależy miejsce postojowe w garażu podziemnym wraz z pomieszczeniem gospodarczym - tzw. komórką. Do garażu zjedziesz wygodnie windą. Do centrum Wrocławia tylko 11km. Mieszkanie składa się z dużego pokoju dziennego z aneksem kuchennym (ponad 27m2) sypialni (10m2) przedpokoju (4m2) i łazienki z wanną (4,6m2). Mieszkanie jest w trakcie końcowych prac wykończeniowych i będzie gotowe do wynajęcia w połowie stycznia 2010. Aneks kuchenny jest wyposażony w meble w zabudowie z piekarnikiem elektrycznym, płytą ceramiczną, zmywarką, zlewem oraz funkcjonalnymi szafkami na różne kuchenne akcesoria, będzie również duża lodówka (chyba że najemca ma swoją wtedy zrezygnuję z jej zakupu). W łazience z ładną glazurą oprócz wanny, wiszącego sedesu, dużej umywalki z szafką będzie również pralka. Przedpokój będzie wyposażony w przestronną szafę. Na życzenie najemcy istnieje możliwość dodatkowego wyposażenia w meble sypialno-wypoczynkowe oraz inne sprzęty. Ogrzewanie i ciepła woda miejskie.
Czynsz 1400 (do negocjacji) + opłaty za media i utrzymanie nieruchomości (250-300zł), przy wynajmie bez garażu i komórki czynsz może być niższy. Ponadto pobieram kaucję zwrotną w wysokości jednomiesięcznego czynszu (może być płatna w ratach). Na korzystniejszych finansowo dla najemcy warunkach mogę wynająć mieszkanie przy jednorazowej wpłacie za kilka miesięcy z góry. Zależy mi na solidnym najemcy, który potrafi dbać o cudzą własność – w zamian otrzymasz komfortowe mieszkanie z gwarancją poszanowania twojej prywatności z mojej strony (mam dobre referencje jako wynajmujący).
Link do mojej oferty ze zdjęciami pod ponizszym linkiem:
http://wroclaw.gumtree.pl...80-7080fffeaeab
W razie zainteresowania moją ofertą i ewentualnych pytań proszę o kontakt mailowy: jaroslawozimek@wp.pl lub telefoniczny: 668 022 773
pozdrawiam Jarek
Źródło: forum.siechnice.pl/viewtopic.php?t=2911


Temat: Czy podołamy ??
Nie przesadzacie trochę strasząc tą surowizną z jedną żarówką na gołym kablu? :D Pojadę do Ikei i kupię sobię papierowy abażur "kulę" w za 7,99 zł w komplecie z oprawką za 9,99 zł i "zainwestuje" w świetlówkę energooszczędną za 10 zł.

Czy naprawdę budowa wypłuka mnie tak że nie będę miał 30 zł?

Przecież i tak będę budować na kredyt i moim wydatkiem tak naprawdę będzie spłata jego raty - przewidywalnego zobowiązania finansowego o stałej wysokości.

To tak jakbym wynajmował dom, tyle, że od banku - i z każdym miesiącem bardziej mój...

A jeśli pomimo opłacenia raty coś mi zostanie to zakupię sobie coś innego :) Mebelki, duperelki... bibeloty... mam na to czas... W końcu mam zamiar mieszkać w tym domu następne kilkadziesiąt lat?

Nie rozumiem też doliczania mebli, zabudowy i wyposażenia kuchni oraz sprzętów AGD np. zmywarki do ceny domu... podobnie klinkierowych ogrodzeń, basenów w ogrodzie, podjazdów itp. Oczywiście to wszystko "nikły procent" inwestycji. Więc jak już się robi dom z rozmachem to i od razu wszystko. Tylko, że to wszystko zsumowane daje naprawde spore kwoty...

Nawet wyposażenia łazienki bym nie wliczał... no bo jak porównywać kibelek podwieszany na markowym stelażu za 1500 zł pełniącym swą zaszczytną funkcję równie dobrze kibelkiem kompaktowym za 117 zł z marketu?

Ja rozumiem, że trzeba lub warto to mieć. Fajnie jest mieć zmywarkę, zlew granitowy, bramę na pilota, i garaż podnoszony, i meble na wymiar i schody dębowe, szafy przesuwne i ogród urządzony przez architekta...

Ale chyba nie trzeba mieć tego "na raz" i od razu. A zamieszkać. Mieć swój dach nad głową i przestrzeń do rozwoju. Nie płacić za wynajem mieszkania itd. itp. Czy jak "ładny" płot zrobię sobie za 3 lata od wprowadzenia się to coś się stanie złego?

Planuję dom ok. 140 m2 i przyjmuję że zapłacę cenę 1800 zł/m2 powierzchni użytkowej (bez działki i zagospodarowania terenu). Ale tak naprawdę - to na początek potrzebuję ok. 80 m2 parteru żeby wygodnie przez kilka lat mieszkać....

Przy remoncie starego mieszkania (przedwojenna kamienica) naszły mnie takie filozoficzne myśli właśnie - czymże jest ten dom właściwie i co w nim najważniejsze najbardziej?

O standardzie wykończenia czy umeblowania decyduje głównie "moda" i chęć "pokazania się" lub psychologiczne "robię to na lata więc nie ma co oszczędzać" a nie jakieś względy praktyczne czy użytkowe.

Ktoś kiedyś kładł farby, panele, kafelki... a teraz wszystko ląduje w kuble.

Nawet nowe instalacje nie są już tak drogie bo technologie są prostsze i mniej pracochłonne... nie ma aluminiowych przewodów, nie ma gwintowanych rur stalowych... drodzy są fachowcy je montujący - ale bez przesady - po to są drodzy, żeby zrobili raz a dobrze.

Zmieniła się moda, zmieniły się trendy. A poniemieckie ściany stoją, strop drewniany trzyma się mocno, belki podłogowe zdrowe i solidne...

Chyba dla mnie ważny jest "standard" lokalizacji domu oraz jego konstrukcji i instalacji.

Nie ma sensu się porywać na budowę domu którego się nie ukończy bo braknie pieniędzy. Czyli nie będzie można się do niego wprowadzić i zamieszkać.

Ale chyba wystarczy zakupić rzetelny kosztorys, przyjąć rozsądne oczekiwania, dopasować je do możliwości?

Nie wiem czy 250 tys mi starczy czy nie... i nawet nie zadaję takich pytań. Bo kto mi odpowie jeśli nie rynek. Zlecę kosztorys i poszukam wykonawców, poszukam materiałów którzy go zobowiążą się zrealizować... jeśli się okaże, że nie starczy - przytnę swoje marzenia.

To tak jakbym pytał czy 40 tys starczy mi na samochód. Część powie - "tak starczy", inni - że tak ale "stary i brzydki", inni że "nowy ale bez klimatyzacji itp.". Do tego każdy doda, że jego samochód to kosztował 70 tys. ale to nic w porównaniu do jego ubezpieczenia i paliwa które pożera itp. A inny że za tą cenę to kupiłby 10 samochodów...
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=61594