Solidarność i Pamięć

Temat: Leukopenia transitoria-co to takiego?
Witam.

Mam 30 lat, od marca żle się czuję,jestem osłabiona ,senna,drętwieją mi ręce.Bolą mnie stawy biodrowe,ramiona,najgorzej jest wieczorem i rano.Trafiłam do szpitala, zrobiono badania i wyszło ,że mam WBC- 2,5 , RBC-4,02 , HGB-12,2 , HCT-36,3 , MCV-90,0 , MCH-30,3 , MCHC-33,6 , PLT-109
Rozmaz-
neutrofile podzielone 30
eozynofile 2
limfocyty 59
monocyty 9
Powtórzono badania przed wyjściem ze szpitala:
WBC-4,0
RBC-3,89
HGB-11,6
HCT-35,4
MCV-91,0
MCH-29,8
MCHC-29,8
PLT-116
Rozmaz:
neutrofile pałeczkowate 3
podzielone 62
eozynofile 1
limfocyty 31
monocyty 3
W rozpoznaniu napisano-Leukopenia transitoria i zalecono kontrole morfologii za miesiąc,którą miałam wykonaną i tak mam cały czas WBC skaczące ,raz na granicy a raz poniżej normy.Proszę o pomoc co może być tego przyczyną,i czy to mogą być objawy jakiejś choroby?Dalej mnie bardzo bolą stawy,robiłam badania morfologii :WBC 3,03 RBC 4,44 HGB 13,2 HCT 39,8 MCV 89,7 MCHC 33,1 MCH 29,7 RDW 11,5 PLT 209 MPV 10,7 NEUT 1,22 LYMPH 1,35 MONO 0,28 EO 0,09 BASO 0,01 LUC 0,07 .
Czy powinnam się udać do jakiegoś specjalisty?,bo lekarz rodzinny twierdzi ,że dużo osób ma takie wyniki i nie trzeba się tym przejmować i nigdzie dalej mnie nie kieruje.Proszę o pomoc.Pozdrawiam.
Źródło: commed.pl/viewtopic.php?t=1064



Temat: Proszę o pomoc w interpretacji wyników morfologii
" />
">Mynia, co to za stan zapalny ?

Przy okazji badania kupki, zbadaj też mocz - nie podoba mi się to, że schudł tak bardzo, a wcześniej był tłuścioszkiem, do tego te albuminy poniżej normy.


Wet mówi, że to jakiś przewlekły stan zapalny (o tym wspominał również warszawski weterynarz jak Hugo był jeszcze leczony podczas DT u Dharmy co mogło byc przyczyną częstych napadów kaszlu - lub druga wersja alergia).

W przyszłym tygodniu wyśle kupki i mocz (jeżeli tak radzicie ).


">Co do eozynofilii, to nawet po odrobaczeniu będą podwyższone, jeśli były robaki, ale jak ktoś wspomniał, trzeba coraz częściej brać pod uwagę nicienie, które bytują poza układem pokarmowym i odrobaczać stwory preparatami szerokowachlarzowymi typu stronghold, albo ivomec. Był na forum przypadek filariozy.
I jeszcze powtórzę, po odrobaczeniu, eozynofile będą jakiś czas podwyższone.
I jeszcze jedno, w przypadku alergii również jest wysoki poziom eozynofili.


Hugo dostał Stronghold na świerzba (maj/czerwiec nie pamiętam dokładnej daty, dharma mi zapisała ale jak na złość w tej chwili nie pamiętam kiedy dokładnie to było) czyli to działało rownież na ewentualne robaki (tak? przynajmniej mój wet się przy tym upiera). Więc teraz podniesiony poziom eozynofile może świadczyc albo o obecności robali albo jest dalej podniesiony po odrobaczeiu lub też wyżej wspomniane podejrzenie alergi może taki stan powodować? Dobrze to zrozumiałam?
Najpierw zbadam te kupsztale to będzie jaśniesza sytacje (choć mam nadzieję, że w tych kupkach nic już siedzieć nie będzie).

Bacik a co może być przyczyna takiego spadku wagi i nieskiego poziomu albuminy?

Jeszcze raz
Źródło: fretki.org.pl/forum_new/viewtopic.php?t=9019


Temat: Ciagle chora
Dzisiaj zrobiłam synkowi część badań. Oto wyniki:

morfologia z rozmazem:
Leukocyty: 6,1 tys/Âļl 6,0 17,5 N
Erytrocyty: 4,8 mln/Âļl 3,9 5,0 N
Hemoglobina: 12,6 g/dl 11,0 13,8 N
Hematokryt: 37,50 % 32,00 40,00 N
MCV: 79 fl 72 87 N
MCH: 26 pg 26 30 N
MCHC: 33,6 g/dl 32,2 36,2 N
Płytki krwi : 247 tys/Âļl 210 490 N
RDW-CV: 13,4 % 11,6 14,8 N
PDW: 13,1 fl 9,0 17,0 N
MPV: 10,9 fl 9,0 13,0 N
P-LCR: 33,1 % 13,0 43,0 N
Neutrofile 2,81 tys/Âļl 1,50 7,00 N
Limfocyty 2,71 tys/Âļl 2,50 8,50 N
Monocyty 0,49 tys/Âļl 0,20 1,30 N
Eozynofile 0,09 tys/Âļl 0,10 1,20 L
Bazofile 0,0 tys/Âļl 0,0 0,2 N
Neutrofile 45,9 % 25,0 60,0 N
Limfocyty 44,4 % 25,0 50,0 N
Monocyty 8,0 % 1,0 6,0 H
Eozynofile 1,5 % 1,0 5,0 N
Bazofile 0,2 % 0,0 2,0 N

OB 14 mm/h 2 15 N

Badanie ogólne moczu:
Przejrzystość przejrzysty
Barwa żółty
Ciężar właściwy 1,023 kg/l 1,015 1,025 N
pH 7,0 5,0 7,0 N
Glukoza nieobecna
Ketony ślad mmol/l 0,00 0,50
Urobilinogen 3,2 umol/l 16,0
Bilirubina nieobecna
Białko nieobecne
Azotyny nieobecne
Erytrocyty w normie
Leukocyty w normie

ASO, ilościowo ASO < 50 IU/ml 250
IgA Immunoglobuliny kl. A (IgA) 1,70 g/l 0,63 4,84 N
hs CRP CRP wysokiej czułości 0,070 mg/dl 1,100
IgE całkowite IgE całkowite 544,00 IU/ml 0,00 45,00 H

Wymazy będą chyba do tygodnia czasu.
A z tych badań co wynika? Ta morfologia chyba taka sobie - niby ok, ale leukocyty na granicy normy, eozynofile poniżej normy - to chyba wskazuje na niską odporność? MCH na granicy i OB dwucyfrowe. Nie mówiąc już o dramatycznie wysokim IgE - a ja w dalszym ciągu nie mam pojęcia na co synek mógłby mieć alergię...
Proszę o interpretację tych wyników.
Źródło: commed.pl/viewtopic.php?t=8598


Temat: Peter Potrzebuję Twojej Pomocy
Proszę o pomoc. Od dłuższego czasu wypadają mi włosy. Mam już ich naprawdę mało. Zaczęło się to po porodzie, trzy lata temu. Lekarze twierdzili, że to stan przejściowy, że wszystko wróci do normy. Nie wróciło. Jest jeszcze gorzej. Dodatkowo ciągle mam zatkany nos, (boli mnie u nasady) tak jakbym miała zatoki, powiększone migdałki i często boli mnie głowa. Zrobiłam wyniki z krwi, testy tarczycowe, lipidogram, testosteron. Lekarz twierdzi, że wszystko jest w normie. Nie dawno zrobiłam wymaz z gardła i nosa. Okazało się, że w wymazie z nosa mam gronkowca złocistego. Peter Pomóż Proszę! Poniżej załączam ostatnie wyniki badań.

Oto wyniki:

Leukocyty 3,3 tys/ul
Erytrocyty 4,32 mln/ul
Hemoglobina 12,6 g/dl
Hematokryt 39,6 %
MCV 91,7 fl
MCH 29,2 pg
MCHC 31,8 g/dl
Płytki krwi 282 tys/ul
Neutrofile 37,6 %
Limfocyty 43,6 %
Monocyty 16,1 %
Eozynofile 1,8 %
Bazofile 0,9 %
Neutrofile 1,24 tys/ul
Limfocyty 1,44 tys/ul
Monocyty 0,53 tys/ul
Eozynofile 0,06 tys/ul
Bazofile 0,03 tys/ul
RDW 12,5 %
PDW 10,0 fl
MPV 9,2 fl
PCT 0,26 %
P_LCR 18,7 %
OB 9 mm/h

ALT 16 U/l
AST 21 U/L
TSH 3-generacja 1,06 IU/mL
Cholesterol HDL 71 mg/dl
Cholesterol całk. 186 mg/dl
Trójglicerydy 114 mg/dl
Cholesterol LDL b. w pan. 93 mg/dl

Prolaktyna 11,71 ng/ml
PRL-PO MTC 184,6 ng/ml
Testosteron 0,636 ng/ml

Jestem zdesperowana. Mam straszne "prześwity" na głowie. Leczę się u dermatologa. Biorę revalid, B6, zincteral, chodzę na fototerapię UVA i UVB-311 nm. Rezultaty narazie żadne, bo to dopiero miesiąc.

Czy jest możliwe, że to raczej przez gronkowca wypadają mi włosy? i co gorsza nie widać żeby odrastały nowe? Lekarz przepisał mi bactroban, nie robiąc antybiogramu. Jestem trochę przerażona.

Pomóż Peter.
Źródło: commed.pl/viewtopic.php?t=4003


Temat: Znowu COPD
OBJAWY
- na zmianę zaostrzenie i remisja procesu i różne natężenie objawów,
- napadowy kaszel w czasie pracy,
- silne falowanie nozdrzy,
- wzmocnione szmery oskrzelowe,
- rzężenia wilgotne (głównie na końcu wydechu),
- granica płuc przesunięta do tyłu
I STOPIEŃ
- poprawna tolerancja wysiłkowa,
- od czasu do czasu kaszel, ale może go nie być,
- lekka rozedma pęcherzykowa – minimalne przesunięcie do tyłu
granicy płuc,
- TEST LOBELINOWY – 1-2 ml/100kg i.v. po nim głośniejszy szmer
pęcherzykowy,
- ENDOSKOPIA – mała ilość wydzieliny w tchawicy,
- BADANIE POPŁUCZYN Z TCHAWICY (TBS) - > neutrofili (16-
30%), makrofagi i eozynofile. Nie stwierdzano bazofili,
- GAZOMETRIA KRWI TĘTNICZEJ – małego stopnia niewydolność
oddechowa. Obniżone jest ciśnienie parcjalne O2, ale nie ma wzrostu
CO2 (norma 95-105, tu jest 90-95),
- RÓŻNICA CIŚNIEŃ OPŁUCNOWYCH - Ppl badamy w przelyku.
Badanie w spoczynku (Ppl norma poniżej 30 mm H2O, przy COPD
30-70 mm H2O),
- RTG – brak jest zmian przy I stopniu COPD
II STOPIEŃ
- Spadek tolerancji wysiłkowej
- Przewlekły kaszel – suchy, uporczywy ale mie ma podwyższonej
temperatury i wypływów z nosa,
- Duszność spoczynkowa,
- Tylna granica płuc przesunięta do tylu na szerokość dłoni,
- TEST LOBELINOWY – słyszalne rzężęnia przed i po teście,
- ENDOSKOPIA – zwiększona ilość wydzieliny w tchawicy,
- BADANIE POPŁUCZYN z tchawicy – jak w stopniu I,
- RTG +/- zwłóknienia, cień oskrzelików
III STOPIEŃ
- Max. obniżenie tolerancji wysiłkowej,
- Przewlekły kaszel,
- Wyraźnie przesunięta tylnia granica płuc,
- Opukiwanie płuc – wypuk zajawny, zwiększona powietrzność,
- Bardzo duża ilość wydzieliny w tchawicy (TBS – 80-90% neutrofile +
zmienione komórki nabłonka),
- Zwężanie oskrzeli przy wydechu,
- Ciśnienie parcjalne O2<80 ale kwasica wyrównana,
- Ppl 80-100
OBRAZ Z ROZWIDLENIA TCHAWICY
II STOPIEŃ - rozszerzenie żagielka, obrzęk swiatła oskrzeli, zaleganie wydzieliny,
III STOPIEŃ - zwężenie oskrzeli przy wydechu, duża ilość wydzieliny (ale nie jest
płynna i nie jest wyksztuszana na zewnątrz),
RYNIENKA WYDECHOWA – pod żebrami, przerośnięty m.rectus abdominalis
(m.prosty brzucha)
Źródło: voltahorse.pl/forum/viewtopic.php?t=2733


Temat: Do Jana
Dzień dobry .Mam na imę monika i mam 34 lata.Od paru tygodni śledzę to forum i bardzo liczę na pańską pomoc.Moje problemy zdrowotne zaczęły się nagle w kwietniu tamtego roku.Podczas pracy zaczęła sztywnieć mi szyja tak, że po 2 godzinach nie mogłam jej skręcić w bok (myślałam,że mnie zawiało ) czułam się też ogólnie osłabiona wieczorem zaczęły boleć mnie stawy barkowe, łokcie, nadgarstki i dłonie po obu stronach ciała . zażyłam imbuprom i smarowałam maścią salicylowa co przyniosło mi ulgę(ból typowy w stawach jakby ogień) .Ten stan trwal około 4 dni po których poszłam do lekarza pierwszego kontaktu a ten zlecił badania morfologia (norma) ob 5 (norma do 15),kwas moczowy 139 (nor 154-357) crp 0.2(norma do 5) ,RF 5.4 (norma do14) .W badaniu nie miałam żadnych obrzęków, ból po 5 dniach ustąpił a ja czułam sie już dobrze Diagnoza wirusowe zapalenie stawów. Przez następne pół roku czułam się świetnie zapomniałam o całym tym incydencie.Pod koniec pażdziernika sytuacja powtórzyła się .Po przebudzeniu się rano zaczęłam odczuwać lekkie trzeszczenie w barkach i lekki bólu poszłam więc do pracy jednak po południu zaczęły jak poprzednio boleć mnie barki, łokcie, nadgarstki (wszystko symetrycznie ) oraz 1 kolano, łopatka i stopa tym razem wystraszyłm się już bardzo (moja babcia chorowała na rzs) .Tak jak pierwszym razem nie miałam żadnych obrzęków ale barki trzeszczały mi przerażliwie troche łopatka i łokcie ponieważ nie bylo mojego lekarza pierwszego kontaktu od dyżurnego dostałam nemesil i tak przetrwałam weekend . Mój lekarz zlecil ponownie morfologie ( wszystko w normie oprócz eozynofile 0.4% norma 1-5%) OB 8, RF<20 (norma do 30) crp< 5(norma do 5) odczyn waalera - rosego ujemny. Ból po tygodniu znacznie się zmniejszyl a ja trafiłam do reumatologa.Reumatlog po dokładnym zbadaniu stwierdził brak obrzękow,ucieplenia ,zaczerwienienia i tkliwości stawów na chrupanie i trzaski przepisał mi athryl i structum .a na ból diclak i kazał zrobić dodatkowe badania. Po tygodniu z kompletem badań wróciłam ponownie do reumatologa i tak :wirusowe zapalenie wątroby typ C wynik ujemny, chlamydia trachomatis - ujemny, anty -CCP <0.5 (norma do 5), ANA1 ujemny, badanie radiologiczne barków i dłoni brak zmian , usg jamy brzusznej wynik prawidlowy, aso<50, wymaz z gardła prawidlowy, wizyty u laryngologa i stomatologa.Diagnoza poinfekcyjne zapalenie wielostawowe .Trochę się uspokoiłam ból już zelżał pojawiał się od czasu do czasu. Niestety po okolo tygodniu przeziębilam się bolało mnie gardło ale jednocześnie zaczęły boleć mnie dłonie ale już nie tylko stawy ale całe dłonie(ciało) poszłam więc do lekarza pierwszego kontaktu dostałam Azitrox 500, oprócz tego brałam 2 razy dziennie diclacduo Ostry stan trwal około 5 dni potem dłonie bolały mnie caly czas (ponad miesiąc) ale mniej intensywnie ból pojawiał się tez poniżej stawów barkowych, bolały ramiona i przedramiona (jednego dnia bolały drugiego nie lub w innym miejscu ból bardziej rozlany) po paru dniach zaczęły mnie boleć stopy( przodostopie i palce)szczególnie z rana i (zaczęły też strzelać chyba we wszystkich stawach) to samo kolana i szczęka. Wszystko intensywnie bolalo mnie po pare dni potem wszystko zaczęło strzelać łacznie ze szczęką a ból łagodnieje. Ponowna wizyta u reumatologa badania krwi z rozmazem i crp wyszło prawidlowo (nie wie czy ten wynik nie zostal zamazany antybiotykiem) nadal brak obrzęków i oznak widocznego zapalenia stawow .Brak leczenia .Pod koniec grudnia wszystko zaczęło się samoistnie wyciszać nic mnie nie boli wszystko mi strzela (badania w normie) Dłonie nie bolą ale skóra na dłoniowej części jest zaczerwieniona w takie biało czerwone centki jest twardsza i mniej czuła.łatwiej ulega przekrwieniu. Jedan z lekarzy stwierdzil że moga to być objawy prodromalne rzs . Panie doktorze co Pan o tym wszystkim myśli?
monika
Źródło: forum.rzs.pl/viewtopic.php?t=991